Kalendarz adwentowy

Już za chwileczkę, już za momencik wyciągniemy kalendarze adwentowe i wspólnie z dziećmi będziemy odliczać kolejne radosne dni do Świąt. Tym, którzy jeszcze go nie mają pozostaje wykonanie go samodzielnie w ostatni przedgrudniowy weekend lub kupienie czegoś gotowego w sklepach.

A to prawdziwa propozycja last minute, dla tych, który od razu chcą mieć wszystko gotowe na teraz – fantastyczny kalendarz Numero 74, wraz z zawartością. W każdej gwiazdce o średnicy ok 25 cm (całośćjest sporych rozmiarów) ukryta jest zabawka – np. miniaturka poduszek Numero 74 , motylków, gitar, pistoletów, aparatów fotograficznych, zegarki, mini różdżka, naszyjnik z wisienkami oraz słodycze. Do kupienia w polskim sklepie little-rose.pl, więc jeśli się pospieszycie i zamówcie kuriera dziś, jest szansa, że już jutro będziecie mogli cieszyć się nim w domu. Kalendarz występuje w dwóch wersjach, dla dziewczynki i chłopca.

Z kalendarzy do wypełnienia prezentami szczególnie spodobał się ten z Zara Home, w stylu handmade. Pomysł oczywiście można skopiować, kilka gałązek z lasu, sznurek i ocynkowane mini wiaderka z ogrodniczego.

Znany z poprzedniego sezonu kalendarz Ferm Living, to już klasyka, nie do dostania, ale można uszyć coś poodbnego.

Bardzo lubię ten czarujący, bajkowy kalendarz w charakterystycznym stylu Lapin & Me, można go jeszcze zamówić na stronie firmowej.

W tym roku rekordy popularności bije papierowe miasto od Mr Printables, które tym razem sprzedawane jest w formie gotowych wydruków do złożenia.  Kalendarz można kupić np. w angielskim sistersguild.co.uk Ale można go oczywiście potraktować jako inspirację do samodzielnego wykonania.

I podobny pomysł, tylko w nieco innej formie:

I na koniec bardzo fajny kalendarz, który był dostępny na stronie littlebabycompany.com

 

A Wam który się podoba? wykonujecie samodzielnie czy kupujecie gotowe?