Owoce i warzywa

Luna_w_chmurach_1

Luna_w_chmurach_6

Luna_w_chmurach_2

Luna_w_chmurach_7

Luna_w_chmurach_8

Luna_w_chmurach_10

Luna_w_chmurach_11

Luna_w_chmurach_3

Luna_w_chmurach_9

Luna_w_chmurach_12

Luna_w_chmurach_13Dlaczego moje dziecko tak bardzo lubi owoce i warzywa, nie wiem. Może to kwestia tego, do czego się przyzwyczaiła już podczas mojej ciąży, a może to kwestia smaku;). W każdym razie w erze słoiczkowej jej ulubionym rarytasem był szpinak. Od początku jej potrawy doprawiałam świeżymi ziołami, które używałam zamiast soli. Dość szybko pozwoliłam jej na samodzielne jedzenie rączkami i stosowałam jedną ważną zasadę: dziecko lubi wybór. Dlatego zamiast zmiksowanej wieloskładnikowej papki, gdzie smakowy efekt końcowy jest wątpliwy, podawałam jej wszystko osobno, tak by mgła poznawać poszczególne smaki, delektować się nimi i decydować, który jej pasuje. Tutaj zadanie ułatwił mi sprytny i piękny zarazem talerzyk skip hop w kształcie malaskiej palety. Do kolorowych malutkich miseczek (które można również wykorzystywać jako przenośne pojemniczki) nakładałam różne warzywa, a ona jadła po trochę z każdego z nich. Kiedy nadszedł czas na nieco bardziej tradycyjne (i większe rozwiązanie) wybrałam uroczy zestaw marki Lässig z melaminy, który kupiłam u cocoshek. Uwielbiam go za kolor, kropeczki i głównego bohatera (sarenka♥).

zestaw naczyń Lela: Lässig
fartuszek/śliniaczek: Zara home