Na Werandzie

Luna_Weranda_2

Luna_Weranda_4

Luna_Weranda

Luna_Gray_Label_6

Luna_Gray_Label_4

Luna_Gray_Label_5

Luna_Gray_Label_9

Luna_Gray_Label_12

Luna_Gray_Label_14

Luna_Gray_Label_11

Luna_Gray_Label_8

Luna_Gray_Label_7

Luna_Gray_Label_3To piękne miejsce przewija się co jakiś czas na naszych zdjęciach, czas więc poświęcić mu kilka słów. Weranda Lunch&Wine w Starym Browarze, to jedno z najciekawszych miejsc na kulinarnej mapie Poznania. Powstało w miejscu sterylinie białej i pustawej Babette i od razu tchnęło w to miejsce życie. Z eklektycznym, ciepłym klimatem, oryginalnym wystrojem, miłą obsługą i pysznym jedzeniem szybko stało się tym ulubionym. Doskonale wykorzystano potencjał architektoniczny w postaci wysokiego, przeszklonego sufitu, zawieszając pod nim efektowne, papierowe dekoracje, które stały się znakiem rozpoznawczym Werandy. Zmieniają się zależnie od okazji i niezmiennie zachwycają. Ja mam wrażenie, że w tym miejscu zawsze świeci słońce, jest miło, ciepło i przyjemnie, m.in. dzięki świeżym kwiatom i młodym drzewkom. W menu królują lekkie sałaty, w tym moja ulubiona, z gorgonzolą, prażonymi orzechami, grillowaną gruszką i miodem. Lubimy też koktaje czy gorącą czekoladę, warto wpaść tu na smakowite śniadanie. To miejsce trafia w mój gust przez idealne oddziaływanie na zmysł wzroku, smaku i zapachu, a do tego jest przyjazne dzieciom. Dla maluchów mamy do dyspozycji bezpieczne krzesełka, dla nieco większych dzieci kredki, kolorowanki i książeczki.  No i zawsze mogą dostać dodatkowe ciasteczko;)

miejsce: Weranda Lunch&Winesukienka, podkolanówki: Gray Label /trampki: Bensimon