Królewna Śnieżka

Luna_Krolewna_Sniezka

Luna_Krolewna_Sniezka_2

Luna_Krolewna_Sniezka_3

Luna_Krolewna_Sniezka_4

Luna_Krolewna_Sniezka_5

Luna_Krolewna_Sniezka_6

Luna_Krolewna_Sniezka_7

Luna_Krolewna_Sniezka_8To nie jest nasza pierwsza Królewna Śnieżka, ale pierwsza w wersji dla najmłodszych, czyli najbardziej do nas dopasowana. Króciutka, 14-stronicowa forma zmieściła całą historię podaną w delikatniej, dziecięcej formie. A znaczy to, że zamiast w szklanej trumience dziewczynka spoczywa na łożu z kolorowych kwiatków, zła królowa nie wysyła po nią najemnego zabójcy tylko zwyczajnie porzuca w lesie. Więc jest to wersja light. Cała historia zostaje zamknięta w krótkich, prostych zdaniach, zrozumiałych dla najmłodszych. Jednak tym, co w książce spodobało mi się najbardziej są ilustracje autorstwa Lucie Brunelliere, z ich powodu znalazła się tutaj. To chyba najsłodsza rysunkowa wersja tej małej dziewczynki, bardzo prosta, a przy tym urocza. Śnieżka jest częścią większej serii „Moje pierwsze baśnie” wydanej przez Wydawnictwo Olesiejuk, w której znajdziemy m.in. Czerwonego Kapturka, Kota w butach czy Trzy małe świnki. Baśnie ilustrowane są przez różnych autorów, jak dla mnie Królewna Śnieżka wybija się zdecydowanie na tle reszty, szkoda, że ta autorka nie zobrazowała pozostałych historii.
Luna wybrała ją z półeczki, bo lubi tę baśń, ostatnio miała okazję zobaczyć ją w tatrze, sama też bawi się w teatrzyk drewnianymi figurkami odtwarzając historię.
Książkę za kilka złotych można dostać w Rossmanie, Tesco czy Saturnie, poniżej link do ksiegarni online.

Lucie Brunelliere: Królewna Śnieżka (tu można ją kupić za 2,80zł)