Dobranoc pchły na noc

Luna_Beau_Loves_16

Luna_Beau_Loves_15

Luna_Beau_Loves_18

Luna_Beau_Loves_17

Luna_Beau_Loves_14

Luna_Beau_Loves_12

Luna_Beau_Loves_19

Luna_ThatWay

Luna_ThatWay_0

Luna_ThatWay_2

Luna_ThatWay_1

Luna_ThatWay_7

Luna_ThatWay_9

Luna_Beau_Loves_7

Luna_Beau_Loves_6

Luna_Beau_Loves_9

Luna_Beau_Loves_11

Luna_Beau_Loves_2

Luna_Beau_Loves_3

Luna_Beau_Loves_21

Luna_Beau_Loves_20

Luna_Beau_Loves_1

Luna_Beau_Loves_24

Luna_Beau_Loves_4

Luna_Beau_Loves_5

Luna_Beau_Loves_25Jestem wielką fanką monochromatyczności, czerni i bieli, kontrastów, które tworzą, graficzności form, którą można nimi uzyskać. Także w ubraniach i produktach dla dzieci, które wcale nie muszą być kolorowe, by sprawiać wrażenie fajnych i wesołych.

Czerni i bieli jest wierne That Way, marka, która nie słodzi, która na bohaterów grafik i wierszyków obrała sobie pchły, szczypawki, karaluchy czy komary. Rymowanki, znane dotąd  z poduszek, teraz rozkręciły się w niezwykłej autorskiej książce, a właściwie patrząc na wymiary – księdze. Starannie, ręcznie i samodzielnie wykonanej przez jedną osobę, ilustratorkę Agnieszkę Kucharską Zajkowską. Każda strona materiałowej księgi została pokrytą sitodrukową odbitką, a różna siła nacisku, niedociągnięcia, sprawiają, że każdy egzemplarz jest unikalny, nie ma dwóch identycznych. Wierszyki, napisane przez Małgorzatę Flor, to wesołe krótkie rymowanki liczbowe, doskonałe do przeczytania na dobranoc. Jest w niej 5 komarów, które zapomniały okularów, czy 3 dżdżownice, które wchodzą pod donice. To książka do zabawy, są w niej dwie odczepiane szczypane szczypawki, które mogą żyć także poza nią. To książka do miętolenia, do przytulania, niepostrzeżenie może zmienić się w poduszkę, co z radością odkryła Luna. Zdecydowanie jest wyjątkowa. Z racji ręcznej, pracochłonnej techniki druku wyszła w limitowanej liczbie egzemplarzy, można ją nabyć wyłącznie w sklepie thatway.pl, gdzie do 10 listopada można zrobić zakupy z 20% rabatem, wpisując kod „ksiazka20″

Jako, że niskie temperatury zbliżają się wielkimi krokami, wyskakujemy  z naszych dotychczasowych pand i wskakujemy w nowe, zimowe. Ocieplane, wysokie, zabudowane będą doskonałe chroniły przed chłodem, wiatrem i śniegiem. Przy tym są zaskakująco lekkie i według Luny bardzo wygodne, uwielbia je zakładać. Kolejny raz muszę stwierdzić, że polskie jest dobre.

książka: Dobranocbuty: Mrugałaczapka: Beau Lovesspodnie: Beau Lovesbluzka: Zara /