Alicja w Krainie Czarów

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_1

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_2

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_3

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_4

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_5

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_6

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_7

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_8

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_9

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_10

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_11

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_12

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_13

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_14

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_15

Luna_Alicja_w_Krainie_Czarow_16

Luna_maki_AlicjaDawno żadna książka nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, świeżego, zaskakującego. Nie tylko dlatego, że znalazłam ją w markecie rtv agd, gdzie błyszczała niczym prawdziwa perła. Klasyka – Alicja w Krainie Czarów, którą znają wszyscy z własnego dzieciństwa zyskała tu zupełnie nową oprawę dzięki niezwykłym ilustracjom Manueli Adreani. Alicja, jaką wszyscy kojarzymy była dziewczynką w niebieskiej sukience z długimi blond włosami. Jak się okazuje nie zawsze musi tak być, może być melancholijną krótkowłosą szatynką o wielkich brązowych oczach przechadzającą się po łące maków. Zakochałam się w tych ilustracjach, w ich magicznym, poetyckim klimacie, postarzanym charakterze, stonowanej kolorystyce. W ciekawy sposób zostały potraktowane stroje postaci, uszyte z materiałów w kwieciste desenie, bufiaste rękawy, najbardziej urocza jest sukienka głównej bohaterki. Wszystko w tej postaci jest spójne i tak sugestywne, że mi kojarzy się z konkretną osobą, prawdziwą Alicją, którą znam.
Oczarował mnie świat wykreowany przez Manuelę Adreani, charakter, który nadała każdej z postaci, towarzyszącej Alicji w jej przygodzie. Zachęcam do zajrzenia na jej bloga, gdzie można prześledzić m.in. szkice do tej książki czy inne, równie pięknie prace. Włoska ilustratorka zobrazowała również Pinokia z tej samej serii wydawniczej.
Pomijam fabułę tej historii opartej na powieści Lewisa Carrolla, bo jej przygodowy, dziwny i surrealistyczny charakter zna każdy. To książka, którą można czytać przez całe życie i za każdym razem odczytać ją inaczej, dostrzec i odczytać metaforyczne szczegóły. Na uwagę zasługuje jakość tego wydania, dystrybuowanego przez Wydawnictwo Olesiejuk. Jakość doskonała, wydana na dobrej jakości grubym papierze, pięknie wydrukowana. Wrażenie robi jej bardzo duży format, zbliżony do A3, około 30x40cm, twarda oprawa i aż 80 stron, w tym większość zajmują całostronicowe ilustracje, co jest prawdziwą ucztą dla oczu. To wszystko za zupełnie nie przystającą do tej jakości niewielką cenę ok. 22-29zł. Np. na bonito.pl można ją dostać za 22zł, jest również w Ambelucji, przy okazji warto zamówić również Pinokia.

Manuela Adreani: Alicja w Krainie Czarów